Każdej polskiej pielęgniarce potrzeba wypoczynku.
Bardzo popularne ostatnio urlopy na żądanie nie spełniają podstawowej funkcji urlopu – regeneracji sił psychicznych i fizycznych pracownika pozwalającej na późniejszą efektywniejszą pracę.
Pracownik wyeksploatowany to pracownik zły, popełniający błędy, wykonujący swe czynności zawodowe z obowiązku, bez osobistego zaangażowania, bez dokładania najmniejszej drobiny serca, bez należnego skupienia.
Dla pracy pielęgniarek wypalenie zawodowe stanowi szczególne zagrożenie dehumanizacji zawodowej, przedmiotowego traktowania podopiecznych czy sformalizowanego stosunku do współpracowników.
Napięta sytuacja strajkowa w pielęgniarstwie polskim stanowi czynnik bardzo, ale to bardzo stresogenny dla personelu medycznego spod znaku czepka. Co gorsza jest to sytuacja już przewlekła.
Gorąco namawiam polskie pielęgniarki do rozsądnego planowania urlopów, do wykorzystywania ich ku poprawie swego ciała i ducha, ku odpoczynkowi i regeneracji swych sił witalnych.
